Instagram Stories – kopiowanie najwyższą formą uznania?

snapchat_czy_instagram_stories

Chyba już każdy słyszał, że kilka dni temu swoją premierę miał Instagram Stories, albo jak sam Instagram w komunikacji do polskojęzycznych użytkowników określa “Relacje”. W Internecie zawrzało, zrobił się wokół tematu spory buzz. Nie wiem, jak do Was, ale do mnie nazwa “Relacje” w tym przypadku po prostu nie przemawia 🙂

Mailing_instagram

Ale do rzeczy, ta nowa funkcja polega na tym – jak podaje sam Mark Zuckerberg, że można tworzyć historie ze zdjęć i filmów, które znikną po 24 godzinach, brzmi znajomo?

Mark_Zuckenberg_Stories_Snapchat

Oczywiście, że brzmi znajomo! A już napewno dla osób, które używają aplikacji Snapchat. Facebook zachował się delikatnie mówiąc nie elegancko, a społeczność w Internecie od razu wychwytuje takie rzeczy i komentuje, zresztą zobaczcie sami poniżej :). Powstał nawet hasztag, gdzie możecie znaleźć więcej tego typu komentarzy #InstagramStories.

Facebook miał chrapkę na Snapchat od dawna

Faktem jest już, że w przeszłości Snapchat zwrócił uwagę Marka Zuckerberga i w 2013 roku Facebook chciał kupić Snapchat za 3 miliardy dolarów, ale do transakcji nie doszło.  Nie ma też co się dziwić gigantowi jakim jest Facebook, że chciał przejąć Snapchat patrząc się na jego malejące zasięgi w grupie nastolatków. Myślę, że platforma Facebook stała się mniej atrakcyjna dla nastolatków odkąd zaczęli się tam pojawiać ich rodzice :-), a dodatkowo Snapchat dał łatwość z jaką można  było przekazywać swoje emocje za pomocą video tu i teraz.

Co spowodowało ogromny sukces Snapchat? Myślę, że nie do końca wiadomo i uważam, że sam Even Spiegel może się nad tym nadal zastanawiać, tyle że zapewne ma więcej danych do analizy niż my. Jest wiadomym, że w przeszłości popełnił również kilka projektów, które nie wypaliły, a Snapchat, też nie od razu zaskoczył. To też pokazuje, że pomysł może być rewelacyjny oraz jego egzekucja dobra, ale czasami to nie ten czas i nie to miejsce.

Z Instagram Stories jest chyba trochę tak jak z chłopakiem, który stara się o względy dziewczyny, chłopak ma kasę i fajne zaplecze (Facebook), ale ona chce być nie zależna i szuka czegoś innego. Chlopak się obraża i zaczyna spotykać się z inna dziewczyną.

Instagram “pożyczył” sobie video od Vine

Pamiętacie? Jeszcze nie tak dawno, zanim Marek kupił Instagram, aplikacja była bardzo prosta tzn. były zdjęcia i filtry. Po jakimś czasie pojawiła się możliwość dodawania video, którą w mojej ocenie Instagram pożyczył sobie od Vine app (jak dobrze pamiętam w 2013 roku), czego też wyraz dali też użytkownicy Vine w filmach które powyżej korzystając z zamieszanie przy Instagram Stories.

Pamiętam jak używałem Vine i byłem zaskoczony z jaką łatwością można tworzyć 6 sekundowe filmy. Instagram wprowadził tę funkcję z tą różnicą, że można było stworzyć 15 sekundowe video, a obecnie jest to nawet 60 sekund. Vine ma swoje DNA i subiektywnie się patrząc dobrze sobie radzi, wiele osób zyskało ogromną popularność dzięki tej aplikacji, mi.in. Jerome Jarre, określanego mianem Vine Guy,  Curtis LeporeLogan PaulLouisGiordano , czy Bat Dad.


Moim bardzo subiektywnym odbiorze, ta platforma zawiera całą masę treści o charakterze rozrywkowym, komediowym. Czasami również odnoszę wrażenie, że jest swego rodzaju odświeżeniem trendu animowanych gif’ów, które przez chwilę trochę poszły w odstawkę, a tą lukę wypełnił Vine z 6 sekundowymi video odtwarzanymi w pętli.

Czytając ostatni wpis na blogu Vine widzimy, że twórcy zapowiadają zmiany tj. dodanie przycisku “Watch more”, który pozwoli zobaczyć dłuższy materiał video, aż do 140 sekund. Czy za chwilę pójdą o krok dalej i zobaczymy na Vine nową funkcję Vine Stories?

Instagram Stories, czy Snapchat – gdzie dystrybuować treść?

Przyznaję, że jestem trochę wkurzony na Marka, bo trochę namieszał i pojawia się dylemat, gdzie dystrybuować treści? Kiedyś wszystko było jasne Youtube – śmieszne filmiki video, recenzje gier i etc.,  Facebook – co się dzieje u znajomych i rodziny, a Instagram – fajne fotki, Twitter – nie wiele osób korzystało, raczej redakcje i agencje PR. A teraz mamy misz masz!

Oczywiście trochę przekoloryzowałem! Cieszę się, że coraz to nowe możliwości dotarcia do grup docelowych pojawiają się. Gdyby tak nie było moglibyśmy obecnie dystrybuować treści na billboardach, rozdawać ulotki, i robić reklamę w stylu Mann i Materna w  TVP.

Na którym narzędziu się skupiać na Instagramie, czy na Snapchat? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i zależy to naprawdę od wielu rzeczy, od tego co chcemy osiągnąć, jaki mamy zespół, budżet i etc. Bardzo ogólne wskazówki uważam, że są nie na miejscu, a każda platforma ma swoje DNA.

Jaka jest przyszłość Snapchat?

W zeszły piątek nagrałem materiał, jako szybki komentarz dotyczący przyszłości Snapchat’a, który umieściłem poniżej. Osobiście kibicuje mocno aplikacjom, narzędziom specjalizującym się w danym obszarze, a Snapchat jest taką aplikacją, ma swoje silne DNA i myślę, że Instagramowi trudno będzie zagarnąć użytkowników ze Snapchat. Nie sądzę, że nie jest to możliwe, a środki na realizację tego celu wierzę, że Facebook posiada :-). Doświadczenie też pokazuje, że nie zawsze o kasę chodzi, dla mnie takim bardzo jaskrawym przykładem jest Google Plus, który mam wrażenie, że miał być takim drugim Facebook’iem.

Jak używa się Instagram Stories?

Prawdą jest, że zdecydowanie częściej postuję i używam Instagram, niż na Snapchat. Chyba wynika to z faktu, że treści, które wrzucam na Instagram pozostają i mogę zawsze do nich wrócić i zobaczyć, co fajnego mnie spotkało kilka miesięcy temu, a poza tym Snapchat nie jest Polsce aż tak popularny i nie ma tam wielu moich znajomych. Sam interface Instagram Stories jest dla mnie intuicyjny i wygodny, bardzo podobnie rysuje się, dodaje się tekst i filtry jak na Snapchat. Brakuje jedynie maskarad, ale myślę że ten brak zostanie niedługo nadrobiony przez Instagram, bo Facebook zakupił tą technologię od Msqrd app

Jak dokładniej wygląda używanie Instagram Stories, myśle, żę koleżanka z T-Cubed lepiej to zrobi 😉

 

A Wam jak używa się Instagram Stories? Czy uważacie, że Snapchat zniknie w niedalekiej przyszłości do Lamusa Internetu i popadnie w niepamięć?

  • Podobnie dzieje się na Messenger, gdzie możemy podobnie dodać coś do historii dnia. Oj bardzo mi się takie zmiany nie podobają. Jest aplikacja od Stories, jest od jakichś relacji z ludźmi, jest od zdawkowych wzmianek i zdjęć ze swojego życia. I to jest super, a po co kombinować i mieszać?

    • Cześć Marta! Też jestem fanem specjalizacji :-), dla kontrastu polecam ciekawy materiał jak to wygląda w Chinach :-), być może już widziałaś, jeżeli nie to podaję link. Tam jest jedna apka od wszystkiego “wechat” https://www.youtube.com/watch?v=VAesMQ6VtK8 Pozdrawiam 😉